Anchorage – informacje, wskazówki, porady, atrakcje. Przewodnik po Anchorage.

Witajcie w Anchorage – największym mieście Alaski. To właśnie tutaj żyje ponad 40% całej populacji stanu. Niektórzy twierdzą, że Anchorage to najmniej alaskańskie miejsce na Alasce, ale ja postaram się Wam udowodnić, że warto dać Anchorage szansę.

1. Ludzie.

To nie przypadek, że w Anchorage mieszka prawie połowa mieszkańców stanu. Miasto jest w dużym stopniu odzwierciedleniem całej Alaski, z jej dobrymi i złymi stronami. To właśnie tutaj, w Anchorage, odbywają się największe wydarzenia kulturalne, sportowe czy różnego rodzaju festiwale. To tutaj swoje siedziby mają giganci petrochemiczni, którzy napędzają w dużym stopniu całą gospodarkę Alaski. To Anchorage ma największy wpływ na politykę stanu i kierunek jego rozwoju. W Anchorage możemy również najwyraźniej dostrzec problemy nie tylko Alaski, ale całych Stanów Zjednoczonych, z bezdomnością, narkomanią czy dostępem do broni na czele. To tutaj zobaczysz jak toczy się życie, gdzie jadają lokalni mieszkańcy, co robią w czasie wolnym. Łatwo dostrzeżesz ich pozytywne nastawienie i miłość do sportu i przyrody. Moim zdaniem Anchorage to obowiązkowy przystanek w trakcie Waszej wycieczki na Alaskę, a poniżej przedstawiam kilka głównych powodów.

2. Góry Chugach.

Z centrum Anchorage dzieli Cię tylko 20 minut drogi samochodem od niesamowitych, dzikich szlaków w górach Chugach. To, jak dla mnie, największa zaleta miasta. Przy łatwym dostępie do sklepów, pracy czy wydarzeń, mamy również, na wyciągnięcie ręki, jedne z najlepszych szlaków Alaski. Będąc w Anchorage wszędzie usłyszysz o najsłynniejszym szczycie Flattop, który przyciąga tysiące ludzi każdego roku, ale pamiętaj również o innych możliwościach wędrówek. Wybierz się na 3-godzinny, rodzinny spacer do Rabbit Lake, wejdź na Peak 3 z niesamowitym widokiem na Flattop, Anchorage i pasmo Chugach lub zdecyduj się na bardziej ambitną wspinaczkę na Wolverine czy O’Malley. Możliwości są nieskończone, przynajmniej na okres Twojego urlopu :).

Widok z Peak 3, Anchorage.

3. Ocean.

W Anchorage mamy również bardzo prosty dostęp do oceanu. Spacer z centrum trasą Tony Knowles Coastal Trail daje możliwość do podziwiania jednych z najpiękniejszych widoków w całym mieście. Wędrując tuż przy wybrzeżu Zatoki Cooka możesz obserwować słynną górę Sleeping Lady, niesamowite pływy morskie, a także, w bezchmurny dzień, najwyższy szczyt Ameryki Północnej – Denali. Latem szlak pokonać można zarówno pieszo jak i rowerem, zimą mieszkańcy Anchorage wybierają się tutaj na biegówki lub jazdę tzw. fat-bike. W wodach Zatoki Cooka regularnie zdarza się obserwować wieloryby – Białuchy Arktyczne. Miej więc oczy szeroko otwarte! Latem koniecznie zatrzymaj się przy Westchester Lagoon i obserwuj kolonie ptaków oraz w punkcie Point Woronzof z najlepszą panoramą centrum Anchorage. Warto również poświęcić chwilę Earthquake Park, gdzie dowiecie się więcej o tragicznym, jednym z najsilniejszych, trzęsieniu ziemi z 1964 roku.

Zimowa panorama Anchorage z Point Woronzof.

4. Wydarzenia.

To właśnie u nas, w Anchorage, odbywają się najliczniejsze wydarzenia sportowe czy kulturalne. W okresie letnim warto wybrać się na tzw. Park Strip – długi, usytuowany nieopodal centrum, park. Spotkacie tutaj mnóstwo lokalnych mieszkańców uprawiających różnorodne sporty. Grupowa joga, rywalizacja we frisbee, turnieje w bule, krykieta czy mecze piłkarskie to tutaj codzienność. Z parku startują również, dość regularnie, maratony na czele z Anchorage RunFest, na który już teraz serdecznie miłośników biegania zapraszam. Anchorage daje również najłatwiejszy dostęp do lokalnych produktów czy pamiątek. Oprócz słynnej 4th Avenue, gdzie łatwo natrafić na produkty “Made in China”, spróbujcie odwiedzić także mniejsze, niekoniecznie usytuowane w centrum, sklepiki. Świetnym przykładem jest mój ulubiony Dos Manos. Znajdziecie tutaj alaskańską ceramikę, sztukę, ubrania lokalnych producentów, piękne pocztówki i dużo innych, wartych uwagi (i nieco wyższej ceny) produktów. Jeżeli planujecie przybyć na Alaskę zimą to warto rozważyć końcówkę lutego – to właśnie wtedy rozpoczyna się w Anchorage Fur Rendezvous Winter Festival (28.02 – 8.03.2020). W tych dniach na ulicach miasta odbywają się liczne konkursy, zawody sportowe, a także bardziej “alaskańskie” atrakcje. Możesz biegać z reniferami, oceniać rzeźby lodowe czy wziąć udział w licytacjach na targach futra. Więcej o festiwalu, po polsku, do poczytania znajdziecie TUTAJ. W Anchorage ma również swój (symboliczny) start największy wyścig psich zaprzęgów na świecie – Iditarod. To świetna okazja, aby na głównej ulicy Anchorage przywitać się z psami, które już za kilkadziesiąt godzin wyruszą na zimne, nieprzyjazne, ośnieżone trasy Alaski i spróbują pokonać w jak najkrótszym czasie dystans około 1000 mil. To wspaniała okazja do poznania najlepszych na świecie maszerów i przekazania im ciepłych słów otuchy na kolejne bardzo mroźne tygodnie.

Festiwal zimowy Anchorage Fur Rondy 2019

5. Dzikie zwierzęta.

Wysokie góry, liczne rzeki, dostęp do jezior w środku miasta, a także olbrzymie parki – to wszystko dostajemy w pakiecie razem z Anchorage. Z tego powodu, także w mieście, mamy dużą populację dzikich zwierząt, również tych, których niewiele osób w mieście się spodziewa. W Anchorage bardzo często spotykamy olbrzymie łosie, które niespecjalnie przejmują się ludźmi, zabudowaniami, a nawet samochodami. Spotykamy je tutaj zarówno w parkach, na najbardziej ruchliwych drogach, a nawet w… swoich ogródkach. Niejednokrotnie zdarzyło mi się spóźnić na spotkanie ze względu na łosia objadającego krzaki przed wejściem do naszego domu. Pamiętajcie – te zwierzęta potrafią być naprawdę niebezpieczne, szczególnie jeśli w pobliżu znajdują się również młode. Szacuje się, że zimą w Anchorage spaceruje nawet około 1000 łosi! W największym mieście Alaski istnieje również szansa na spotkanie z niedźwiedziami. Niestety, zwierzęta te coraz częściej korzystają z okazji do łatwego posiłku i w okresie wczesno-letnim regularnie wizytują usytuowane niedaleko gór osiedla, a dokładniej – ich śmietniki. Szacuje się, że w rejonie Anchorage żyje populacja około 200 niedźwiedzi czarnych i 50 niedźwiedzi grizzly. Regularnie spotyka się je na szlakach w górach Chugach czy w największym parku Anchorage – Kincaid, ale zdarza się je zaobserwować także niedaleko centrum. Nam, taka sytuacja wydarzyła się na początku lipca, gdy samotny niedźwiedź czarny “zwiedzał” nasze osiedle oddalone niecałe 10 minut piechotą od samego Downtown Anchorage. Bądźcie ostrożni!

Stado łosi spotkane latem na Powerline Trail, Anchorage.

6. Lokalizacja

Anchorage to świetna baza wypadowa do zwiedzania Alaski, nawet jeżeli do dyspozycji macie tylko kilka dni. Oprócz przepięknych szlaków w górach Chugach, możecie stąd wybrać się na półdniowe lub dniowe wycieczki do takich miejsc jak Girdwood, Portage, Seward, Cooper Landing, Palmer, Eklutna czy nawet Talkeetna. Wszystkie te miejsca oferują dostęp do dzikiej, przepięknej przyrody i oddalone są nie więcej niż 2 godziny jazdy samochodem z Anchorage. To olbrzymia zaleta naszego miasta. W zależności od warunków pogodowych, dość łatwo możemy decydować o tym, gdzie wybierzemy się na weekend lub nawet, gdzie spędzimy dzisiejsze popołudnie.

Widok na Denali z miasteczka Talkeetna, zima 2019.

W sprawie zwiedzania Anchorage oraz samej Alaski zapraszam serdecznie do kontaktu. Do zobaczenia!

kontakt@niceland.pl lub damianhadas@gmail.com

Sorry, your browser does not support inline SVG.

Ostatnio na blogu