Parki Narodowe USA

TOP 10 Niesamowitych Parków Ameryki

Wszystkie Stany Natury

Artykuł gościnny autorstwa Moniki z Wszystkie Stany Natury.

Stany Zjednoczone są naprawdę ogromne. Nakładając mapy na siebie odkryjecie, że zajmują obszar zbliżony do Europy. Pojedynczy stan potrafi być większy od całego kraju, chociażby taki Teksas. Dlatego tak popularne objazdówki najczęściej trwają 3-4 tygodnie. Odległości pomiędzy atrakcjami bywają brutalne, przyrośniecie do fotela swojego samochodu, ale każda minuta spędzona za kółkiem pójdzie w zapomnienie, gdy dojedziecie na miejsce, szczególnie jeśli będzie to jeden z amerykańskich parków

Elizabeth
& Damian

Cześć! Pozdrawiamy Was z dalekiej Alaski, która od kilku lat jest naszym domem. Rozgośćcie się i dajcie znać jak możemy Wam pomóc.

Amerykański Efekt Wow

"Parki narodowe są najlepszym pomysłem, jaki kiedykolwiek mieliśmy. Absolutnie amerykańskie, absolutnie demokratyczne, odzwierciedlają to co w nas najlepsze, a nie najgorsze." - Wallace Stegner

Którego byście nie wybrali, czeka na was coś naprawdę wyjątkowego. Spotkacie się z niezwykłymi skalnymi rzeźbami, krajobrazem prosto z westernu i słynnymi buttes, imponującymi gejzerami i kolorowymi gorącymi źródłami, majestatycznymi lodowcami i wciąż czynnymi wulkanami, dzikimi plażami pełnymi rozgwiazd, drogami widokowymi, po których poruszanie się to nagroda sama w sobie, poszarpanymi szczytami dzikich gór, tak bardzo pachnącymi lasami, że zakręci się wam w głowach, a na dokładkę z najwyższymi drzewami na świecie. Ach zapomniałabym… z niedźwiedziami grizzly też! Odwiedziliśmy do tej pory 20 parków narodowych z istniejących 63, kilkanaście z ponad 10 000 parków stanowych oraz takie, które znajdują się na terenach indiańskich rezerwatów. Chciałabym podzielić się z wami moją subiektywną listą 10 najpiękniejszych z nich. Tworząc ją kierowałam się kryteriami takimi jak efekt wow, bo zdarzyło się, że zabrakło nam słów, niespotykane nigdzie indziej dzieła matki natury, najpiękniejszy szlak czy niezwykle malownicza sceneria.

TOP 10 Parków USA według Wszystkie Stany Natury

1. WIELKI KANION, ARIZONA

Park narodowy, którego jeden z punktów widokowych został nazwany ‘ooh aah point’. Czy to nie jest już wystarczający dowód na to, co was czeka na miejscu? Znajdujący się na trasie South Kaibab Trail jest nie tylko charakterystycznym punktem, z którego roztacza się zjawiskowa panorama. Na wyciągnięcie ręki mamy kolorowe warstwy skalne ujawniające miliony lat w historii geologicznej Wielkiego Kanionu. Patrząc na góry nie myślę sobie ile czasu minęło by się wypiętrzyły, ale patrząc na Wielki Kanion aż wbija mnie w ziemię z wrażenia. Liczący aż 1,6 km głębokości, długi na 446 km Kanion dzieli park na dwie części. 90% odwiedzających wybiera South Rim (North Rim dostępny jest tylko przez 6 miesięcy w roku). Pokonując samochodem lub shuttle bus malowniczą Desert View Drive (40 km) czeka aż 11 punktów widokowymi, natomiast na Hermit Road (11 km) znajduje się 9 przystanków, przy których możecie wygodnie się zatrzymać. Zawsze będę powtarzać, że z każdego Kanion wygląda zupełnie inaczej, ale jeśli miałabym wybrać tylko jeden, byłby to Yavapai Point.

wielki-kanion-wszystkie-stany-natury.jpeg

2. GLACIER, MONTANA

Park narodowy lodowców, które przerażająco szybko znikają. To już ostatni moment, by zobaczyć jeden z 26, które się ostały (dla porównania w 1850 roku udokumentowano ich 80). Tutejszy Grinnell Glacier Trailhead, najpiękniejszy szlak jakim do tej pory szliśmy, to  przedsmak jak przyroda może wyglądać na odległej i zupełnie dzikiej Alasce. Polodowcowe, krystalicznie czyste i wściekle zielone jeziora z unoszącą się krą to spektakularny i zdecydowanie niecodzienny widok. Dlatego, że jest tak nietypowy dla amerykańskich objazdówek, został naszym ulubionym wraz z przejażdżką po 80 km Going-to-the-Sun Road o zachodzie słońca. Poszarpane góry i zielone doliny nabierają zupełnie innego wymiaru. Nie da się nie zakochać. W Montanie i jej naturze.

park-glacier-wszystkie-stany-natury.jpeg

3. OLYMPIC, WASZYNGTON

Park, w którym jest wszystko. Ośnieżone szczyty górskie, prastare lasy, wodospady, gorące źródła, wybrzeże Pacyfiku i lasy deszczowe. Z tych ostatnich Olympic słynie, to właśnie je zobaczyć chcieliśmy najbardziej. Słynny Hoh Rainforest i i Quinault, który zrobił na nas jeszcze większe wrażenie, ociekają soczystą zielenią, otulają je mchy i wszechobecne paprocie. Scenerii zawsze towarzyszy szum wody w tle. Ale największą atrakcją jest ponad 110 km zupełnie dzikiej linii brzegowej, szczególnie Kalaloch i Ruby Beach. Prócz zupełnie pustych, szerokich plaż spotkacie setki morskich stworzeń, o których się wam nawet nie śniło. Pomarańczowe i fioletowe rozgwiazdy lub jeżowce, zielone ukwiały, przeróżne muszle, algi. Cały ten świat możecie zobaczyć na własne oczy podczas odpływu, o wschodzie słońca.

olympic-wszystkie-stany-natury.jpeg

4. MT. RAINIER, WASZYNGTON

Kawałek raju znajduje się właśnie w tym parku narodowym. Paradise, region w południowej części, to kilka szlaków, które prowadzą pod szczyt Góry Rainier przez ukwiecone łąki. Pamiętajcie, że pory roku tutaj rządzą się swoimi prawami. Może być kwestią kilku dni, kiedy wszystko wybuchnie kolorami. Nie ma piękniejszego ogrodu niż ten założony przez naturę wzdłuż szlaku Skyline Trail. Sama Mt. Rainier dumnie prezentuje się gdzie nie spojrzymy, szczególnie w lustrach otaczających jezior. Jest wszechobecna. Oczywiście jeśli pogoda dopisze:) To nie tylko czynny wulkan, ale też 27 lodowców, symbol stanu Waszyngton, wspaniały punkt na horyzoncie, w kierunku którego koniecznie wybierzcie się z pobliskiego Seattle. 

mt-rainier-wszystkie-stany-natury.jpeg

5. YELLOWSTONE, WYOMING

Najbardziej znany park i licznie odwiedzany mimo odległego położenia od najpopularniejszych amerykańskich destynacji. Zupełnie nie dziwi, że teren ten został objęty ochroną jako pierwszy park narodowy na świecie. Zasłużenie. Krajobraz Yellowstone jest jak z innej planety. Ilość gejzerów i gorących źródeł, ich niesamowite kolory, dzika przyroda, historia! Ciężko uwierzyć w to wszystko. I naprawdę trzeba zobaczyć, nawet kosztem wielu godzin w samochodzie, przedłużeniem objazdówki o 2-3 dni czy zrezygnowaniem z czegoś innego. To tutaj zobaczycie, słynne z okładki National Geographic, bajeczne Grand Prismatic Spring. Stada bizonów potrafią zablokować ruch, ale stanie w takim korku to czysta przyjemność. Spacery po drewnianych kładkach wijących się wśród tych wszystkich lodowo niebieskich oczek, parujących, bulgoczących czy strzelających fontann to jedno z tych niezapomnianych przeżyć, które zostają z nami na zawsze.

park-yellowstone.jpeg

6. SEKWOJE, KALIFORNIA

Zdjęcia dobrze oddają rozmiar sekwoi, jeśli zdacie sobie sprawę, że te mniejsze, rosnące obok nich, to takie znane nam z bardziej typowych parków kilkusetletnie drzewa:) Sekwoje bardzo szybko skradły kawałek mojego serca i bardzo chciałam je zobaczyć. Nie zawiodłam się, a kolejne wcale nie powodowały przesytu. Mają w sobie coś wyjątkowego. W tym parku narodowym panuje taki niesamowity spokój i cisza, a zapach lasu jest wprost uderzający. Może to kwestia pory, my byliśmy wczesną wiosną. Poza obowiązkowymi punktami jak dwa największe drzewa na świecie, Generałowie Sherman i Grant, wybierzcie się na któryś ze szlaków Crescent Meadow, gdzie rośnie największej tych olbrzymów. Tutaj też znajduje się słynny Tunnel Log, czyli tunel wydrążony w powalonym pniu, przez który można przejechać samochodem.

sekwoje-usa.jpeg

7. BRYCE CANYON, UTAH

Tutejszy Amphitheater to dzieło sztuki, do którego zużyto cały zapas pomarańczowego koloru i wyobraźni! Pełen skalnych iglic zwanych hoodoos stanowi największą atrakcję tego parku narodowego. Liczne szlaki prowadzące w głąb pozwolą obejrzeć wszystko z bliska. Nie są wymagające, a jeśli wybierzecie się niedługo po wschodzie słońca, będą praktycznie puste. Świetny widok z każdego punktu gwarantowany.

park-bryce-canyon.jpeg

8. ZION, UTAH

Park narodowy położony w niezwykłym kanionie, który większość swoich atrakcji, a już na pewno te najlepsze, skrywa na końcu długich i wymagających szlaków. Ale to właśnie dla nich warto tu przyjechać, zedrzeć stopy, nabić sobie kilka siniaków i wylać morze potu. Moją ulubioną, ze wszystkich dotychczasowych, jest The Narrows, piesza trasa, która prowadzi korytem rzeki w wąskim wąwozie. Woda jest zimna, a jej poziom potrafi zaskoczyć. Ale ile z tego radości! Towarzyszące przez całą drogę skalne ściany sięgają ponad 300 metrów. Prawdziwa droga przez mękę, ale wszelki wysiłek zostaje nagrodzony na końcu, to znane wszystkim miłośnikom amerykańskiej przyrody Angel's Landing lub położony trochę wyżej Observation Point. Oba szlaki zaprowadzą was na półkę skalną, z której roztacza się imponująca panorama na Zion Canyon.

zion-wszystkie-stany-natury.jpeg

9. SAMUEL H.BOARDMAN, OREGON

Park stanowy, który rozciąga się przez niecałe 20 km wzdłuż wybrzeża i biegnącej tędy Highway 101, z której zjeżdża się do punktów widokowych. Czekają szerokie plaże z charakterystycznymi skałkami otoczonymi wodami Pacyfiku, strome klify porośnięte bujnym lasem, szlak Oregon Coast Trail i skalne łuki. Dla tych ostatnich szczególnie warto tu przyjechać. Jeden z punktów widokowych to Natural Bridges, najbardziej znany i rozpalający internet, jeśli chodzi o fotografie. Przepiękne, ale trudno dostępne miejsce, wymagające sporo uwagi, by ścieżkę w ogóle znaleźć, a przede wszystkim by bezpiecznie do niego zejść. Ale nawet z podestu przy parkingu ten widok jest najbardziej romantycznym oregońskiego wybrzeża. 

park-samuel-h-boardman.jpeg

10. MONUMENT VALLEY, ARIZONA

Ten park, położony na terenie rezerwatu i na granicy z sąsiadującym Utah, to narodowa widokówka USA. Nawet jeśli jesteście za młodzi na klasykę gatunku, westerny, to musicie kojarzyć te charakterystyczne pomarańczowe skalne formy zwane buttes. To właśnie o nie się rozchodzi. Przyciągają turystów z całego świata, oszałamiają i zachwycają, a jeszcze w odpowiednim świetle… surowy krajobraz wśród którego giną maleńkie samochody wzbijające kolorowy pył, a ten uwierzcie mi będzie wszędzie, przeniesie was na chwilę do czasów, gdy jedynym środkiem transportu był wierzchowiec, a od upalnego słońca chronił kowbojski kapelusz. A jeśli komuś marzy się pobudka o wschodzie słońca ze spektakularnym widokiem, to może skorzystać z tutejszego kempingu lub hotelu.

park-monument-valley-usa.jpeg

Podróż do Parków USA - wskazówki.

PLANUJ Z WYPRZEDZENIEM

Wielu z was stawia na spontaniczność, nie wie, gdzie będzie za kilka dni, bo lubi podejmować decyzje na bieżąco, a już na pewno nie wyobraża sobie nanosić całej wycieczki do tabeli w exelu:) Ale są takie punkty objazdówki, o których trzeba pomyśleć wcześniej, bo inaczej obejdziecie się smakiem. Należą do nich przede wszystkim noclegi w parkach narodowych lub tuż przy ich granicy, szczególnie tych najpopularniejszych. Wyprzedają się na wiele miesięcy przed. Szeroko rozumiane bilety wstępu do atrakcji, chociażby rezerwacja na wycieczkę po jaskiniach w Carlsbad Caverns czy Great Basin, loteria do The Wave czy na Half Dome w Yosemite.

NIE PODCHODŹ DO DZIKICH ZWIERZĄT

Wiem jakie to wspaniałe uczucie zobaczyć na własne oczy jelenia z imponującym porożem czy bizona, o niedźwiedziu nawet nie wspomnę (chociaż akurat w tym przypadku odległość mimo wszystko mile widziana). Mimo instynktu i czerwonych lampek człowieka kusi, żeby podejść bliżej, przecież zdjęcie będzie lepsze! Nie zdajecie sobie sprawy jak szybkie są te zwierzęta, jak silne i niebezpieczne. W najlepszym razie najecie się strachu i skończy się na sporych stłuczeniach. Ile filmików widziałam ku przestrodze! Człowiek stawał się szmacianą lalką. Dosłownie.

ODŁÓŻ NA CHWILĘ APARAT

Zdjęcia to najlepsza pamiątka, też robię ich mnóstwo. Ale nauczyłam się czegoś bardzo ważnego, nawet jeśli walczę z czasem, bo zaraz zajdzie słońce. Zobaczyć to co fotografuję. Brzmi dziwnie prawda? Ale najcenniejszą pamiątką są emocje. Zatrzymaj się na chwilę i doceń, że jesteś w tym miejscu. Chociażby dlatego, że pewnie trzeba było pokonać kilka kilometrów pod górę;)

NOCNE NIEBO

Jakież to było dla nas odkrycie! Słońce zachodzi dosyć szybko, po całym dniu na nogach tylko posiłek jest w stanie nas powstrzymać przed rzuceniem się na łóżko. Ale jeśli nocujecie w parku i wytrzymacie chwilę dłużej, aż całkiem się ściemni, wykorzystacie bardzo skąpe oświetlenie okolicy i przejdziecie się bezpiecznie kawałek dalej, zobaczycie coś czego większość ludzi nie doświadczy nigdy. Prawdziwe nocne niebo, o jakim nam mieszczuchom się nie śniło. Aż ciężkie od gwiazd, kolorowe, magiczne.

WSCHÓD SŁOŃCA

Natura najpiękniej wygląda, gdy słońce dopiero wstaje. Kolory w ciągu dnia nigdy nie będą tak miękkie, a cień nie będzie tańczył. O wschodzie jest najmniej ludzi, możecie mieć te chwile tylko dla siebie.

PEŁNY BAK

Tereny parków są ogromne, możecie przez długie godziny być zupełnie sami, a najbliższa stacja benzynowa dużo dalej niż zostało wam zasięgu. Pamiętajcie, żeby zatankować do pełna jeszcze przed przyjazdem na miejsce.

VISITOR CENTER

Obowiązkowy przystanek przed rozpoczęciem zwiedzania. Nikt nie ma takiej wiedzy jak pracownicy parku. Szczególnie jeśli macie mało czasu i musicie zdecydować się na jedną atrakcję, pomogą wybrać tą najlepszą, doradzą, gdzie można uniknąć tłumów lub dobiorą pieszą trasę pod waszą kondycję.