Podróż do USA Porady

Napiwki w USA - Wszystko co MUSISZ wiedzieć przed podróżą

Eli & Damian

W Ameryce napiwki to nie tylko miły gest w kierunku obsługi, ale przede wszystkim zobowiązanie. Pozostawienie kilku lub kilkunastu dodatkowych dolarów jest tak głęboko zakorzenione w amerykańskiej kulturze, że próba wyłamania się ze schematu może być odebrana jako zniewaga czy brak kultury.

Podczas podróżowania po USA zobligowani jesteśmy do pozostawienia napiwków nie tylko w restauracjach, ale także po zakończeniu atrakcji, zwiedzania z przewodnikiem czy wizyty w hotelach. 

Dowiedz się dlaczego, gdzie, ile i jak. Poznaj "Napiwkową Etykietę" i odkrywaj Amerykę z podniesioną głową. 

Elizabeth
& Damian

Cześć! Pozdrawiamy Was z dalekiej Alaski, która od kilku lat jest naszym domem. Rozgośćcie się i dajcie znać jak możemy Wam pomóc.

Napiwki w Ameryce - Przewodnik dla Podróżujących

W Europie, a także w większości krajów świata, napiwki traktuje się przede wszystkim jako bonus za dobrą i profesjonalną obsługę, którym wynagradza się pracę kelnerów, ekipy sprzątającej czy przewodników. Dzieje się tak, ponieważ w krajach tych pracownicy zarabiają przynajmniej minimalną (ale godziwą) stawkę godzinową, a napiwki traktowane są jako miły dodatek do pensji. 

W Ameryce sytuacja jest zupełnie inna. Serwis pracuje tu dla napiwków, a godzinna stawka zakrawa często o żart wynosząc zaledwie 3-5 dolarów amerykańskich (w Polsce byłoby to 3-5 złotych).

napiwki w USA.jpg

Pracowników obsługi najłatwiej więc wyobrazić sobie jako niezależnych podwykonawców, którzy wykonują swoją usługę na terenie restauracji czy w barze. Wizyta w takim miejscu to w pewnym sensie akceptacja amerykańskich standardów oraz związanych z nimi obowiązków. Jednym z nich jest właśnie pozostawienie napiwku. 

Dobrze pamiętam, gdy po przeprowadzce na Alaskę otrzymałem propozycji letniej pracy dla jednego z organizatorów wypraw górskich na terenie stanu. Możliwość ta wydawała się ekscytująca, ponieważ wyjazdy prowadzone były w trudno dostępnych, pięknych miejscach Alaski. Uśmiech przerodził się w zdziwienie dopiero wtedy, gdy usłyszałem, że za dwutygodniową wyprawę zostanę wynagrodzony kwotą 300$ (w Polsce byłoby to ok. 300 złotych), a mój zarobek zależeć będzie od napiwków. Grzecznie odmówiłem. 

Choć sytuacja w niektórych stanach wydaje się zmieniać na lepsze, to przed Amerykanami wciąż daleka droga, aby unormować warunki pracy w niektórych branżach. Problem polega także na tym, że stanowisko nie jest zawsze jednolite - wciąż istnieje spora grupa kelnerów, instruktorów czy przewodników, którzy z napiwków zarabiają tak dobrze, że nie chcą niczego zmieniać. Jeden udany wieczór w droższej restauracji w Stanach Zjednoczonych oznaczać może dla kelnera nawet kilkaset dolarów w napiwkach w kieszeni. 

napiwek-restauracja-usa.jpg

Gdzie zostawiać napiwki w USA?

Ponieważ skupiamy się przede wszystkim na podróżowaniu do USA to odpowiedź na pytanie "Gdzie należy zostawić napiwek?" będzie prosta - praktycznie wszędzie! 

W Ameryce napiwek daje się kierowcy taksówki, obsłudze hotelu, barmanowi, kelnerowi czy przewodnikom. Wysokość napiwków jest bardzo zróżnicowana w zależności od usługi, dlatego warto dowiedzieć się ile napiwku należy zostawić w poszczególnych miejscach.

Napiwek w restauracji w USA

Pamiętaj, że wysokością napiwku nie akcentujesz tego czy smakował Ci zamówiony posiłek. Napiwek zostawiasz dla obsługi, która w Ameryce jest zazwyczaj na bardzo wysokim poziomie. Doceń ich ciężką pracę i zaakceptuj, że ich wynagrodzenie opiera się właśnie na napiwkach. 

Ile napiwku zostawić w restauracji? 

W Ameryce przyjmuje się, że standardowy napiwek dla obsługi restauracji powinien wynosić od 15 do 20% ceny posiłku. W rzeczywistości większość osób pozostawia napiwek w wysokości 20%, a na mniej decydują się Ci, którzy nie są do końca zadowoleni z posiłku czy obsługi. Napiwek poniżej 15% to w pewnym sensie policzek w kierunku Twojej obsługi. 

Jak płacić w restauracji w Ameryce?

Po posiłku otrzymasz od kelnera rachunek z podsumowaniem kosztów. W tym momencie należy przekazać obsłudze kartę kredytową (Tak, wiemy - na początku jest to szokujące i stresujące), która na kilku minut zniknie z nią z Twoich oczu. Wkrótce obsługa powróci do Ciebie z kartą, długopisem i rachunkiem, a Ty samodzielnie wpiszesz na nim kwotę napiwku (nie procent) oraz pełną sumę, na którą obciążona zostanie Twoja karta. Rachunek należy także podpisać. 

Przekazanie karty kredytowej obsłudze może być dla wielu osób dość stresujące, ale tak właśnie działa system płatności w USA. W USA nikt nie przynosi do stolika terminalu płatniczego. Alternatywą jest jedynie płatność gotówką. 

Płatność gotówką w restauracjach w USA.

Z gotówką jest nieco prościej. Najpierw prosisz obsługę o rachunek oraz informujesz, że chcesz zapłacić gotówką. Po otrzymaniu rachunku możesz zapłacić odliczoną kwotą (powiększoną oczywiście o napiwek) i powiedzieć "Keep the change" (pol. "Zatrzymaj resztę") lub, gdy płacisz większym nominałem, poprosić o resztę. Gdy obsługa przyniesie resztę należy pozostawić na stoliku wysokość napiwku i spokojnie wyjść z restauracji bez oczekiwania na powrót kelnera. 

Napiwek wliczony w cenę.

Zdarzają się także restauracje, które z góry wliczają napiwek do rachunku, a dowiesz się o tym przeglądając menu. Jeżeli podróżujesz w większej grupie to do rachunku z automatu doliczone zostaje niekiedy 18% ceny wszystkich posiłków. 

W takim wypadku nie musisz już doliczać dodatkowego napiwku, chociaż niewykluczone, że na rachunku wciąż będzie opcja doliczenia bonusu dla Twojej obsługi. 

Napiwek w barze w USA

W Ameryce standardowo zostawia się obsłudze baru jednego dolara za każdego zamówionego drinka, dlatego jeżeli planujesz dłuższą wizytę w knajpie warto mieć ze sobą trochę mniejszych nominałów. Napiwek zostawia się po prostu na barze. 

Jeżeli kelner zaproponuje Ci darmowego drinka (co się zdarza), a Ty go zaakceptujesz, powinieneś odwdzięczyć się mu napiwkiem w wysokości ceny napoju (głupie, prawda?). 

napiwek-ameryka.jpg

Napiwki w hotelach w Ameryce

Pamiętam moją pierwszą wizytę w pewnym dobrym hotelu w San Francisco, gdzie na własnej skórze przekonałem się o amerykańskiej kulturze napiwków.

Napiwki zostawiało się tam właściwie za wszystko - za pozostawienie samochodu na parkingu, za przyprowadzenie pojazdu przy wyjeździe, za wniesienie bagażu do windy czy za prośbę o sugestię dobrej restauracji u tzw. concierge. Gdy zorientowaliśmy się, że w pokoju nie mamy otwieracza do wina i zdecydowałem się zjechać windą do recepcji i o niego poprosić, otrzymałem informację, że nie mogą mi go przekazać, a otwieracz zostanie dostarczony przez obsługę hotelu do mojego pokoju (czyli kolejny napiwek). 

Za wszystkie tego typu usługi na terenie hotelu nie zostawia się oczywiście 10 czy 15% kosztu noclegu, a raczej "symbolicznych kilka dolarów". Warto jednak brać te koszty pod uwagę i zawsze mieć przy sobie trochę gotówki. 

Napiwki dla przewodników w USA

Tu wiele zależy od tego, z jakich usług korzystasz.

Jeżeli bierzesz udział w kilkugodzinnym zwiedzaniu miasta autokarem, wystarczającym napiwkiem będzie kilka dolarów pozostawione kierowcy-przewodnikowi po zakończeniu takiej wycieczki (mają zazwyczaj na nie specjalne puszki). 

Nieco inaczej wygląda sprawa jeżeli wybierasz się na prywatną wycieczkę kajakami z przewodnikiem czy na dłuższą wyprawę górską pod okiem doświadczonego, lokalnego opiekuna. W takim przypadku obowiązuje często zasada 10-15-20% ceny Twojej atrakcji. Jeżeli pływanie kajakami kosztowało Cię 100 dolarów za godzinę atrakcji, to napiwek powinien wynieść minimum 15 dolarów. Jeżeli za swoją wyprawę płacisz 1000$, to przewodnikowi zostawić należy przynajmniej dodatkowych 100$. Jeśli jesteś zachwycony otrzymaną usługą to zdecydowanie warto sięgnąć do kieszeni nieco głębiej. 

Informacje o "sugerowanych" napiwkach dla przewodników znajdziesz często na stronach internetowych organizatorów atrakcji, z których chcesz skorzystać. 

Gdzie jeszcze płaci się napiwki? 

W usługach w USA napiwki płaci się praktycznie wszędzie. Dolicza się je do zakupionej kawy (1 dolar), daje po strzyżeniu włosów (10-15%) czy po wizycie u kosmetyczki. Opcję doliczenia napiwku możesz spotkać także w sklepie z pamiątkami, w piekarni czy w cukierni. Ameryka żyje z napiwków! 

W takich miejscach napiwek dolicza się często podczas płacenia kartą, a na specjalnym tablecie pojawi się przed Tobą szybka opcja do wyboru: "10%, 15%, 20%". Wystarczy jedno kliknięcie, a Twoje konto obciążone zostanie dodatkowym napiwkiem. Jeżeli kupujesz na przykład chleb w lokalnej piekarni i nie chcesz doliczać za to napiwku musisz poszukać na tablecie opcji, która mówi, że nie chcesz pozostawiać napiwku.  

Czy muszę zostawić napiwek w USA? 

W teorii nie, w praktyce tak. 

Jeżeli z jakiegoś powodu nie chcesz zostawiać napiwków podczas podróży do USA to oczywiście nikt Cię do tego siłą nie zmusi. Byłoby to jednak zachowanie niegrzeczne i niezgodne z panującymi w Ameryce zasadami. Jeżeli napiwki są to dla Ciebie problemem to w USA nie będzie Ci łatwo. 

W skrajnych przypadkach obsługa może wprost zapytać Cię dlaczego napiwek był tak niski (lub nie było go wcale), a Ty będziesz musiał się tłumaczyć. 

Zdrowym nawykiem podczas podróżowania po USA jest doliczanie 15% do każdej usługi, z której chcesz skorzystać - otrzymasz wtedy pełną kwotę swojego posiłku czy atrakcji. 

Tak już tu jest i trzeba to zaakceptować.